wtorek, 26 kwietnia 2016

Nieznana odznaka lotnicza – ZIDENTYFIKOWANA!



Zaprzyjaźniony z blogiem Modele z Szachownicą modelarz i pasjonat historii lotnictwa polskiego – Ryszard Kołodziejski – poszukuje wszelkich informacji mogących pomóc w identyfikacji nietypowej odznaki lotniczej, którą widać na fotografiach kpt. obs. Stefana Korcza. Być może ktoś z czytelników będzie mógł rzucić jakieś światło na wspomniane odznaczenie. Poniżej zamieszczam to, co autorowi udało się ustalić do tej pory, a co z pewnością pomoże w ewentualnej identyfikacji odznaki.



Życiorys

Stefan Korcz
(12.04.1891 Nowy Tomyśl – 21.04.1940 Katyń)


– Absolwent poznańskiej szkoły budowniczych (dyplomowany budowniczy architekt);
– W trakcie I wojny światowej służył w lotnictwie armii niemieckiej (ukończył kurs obserwatorów lotniczych i aerofotogrametrystów). Do listopada 1918 r. walczył na Froncie Zachodnim;
– Wrócił do Polski w 1919 r. wraz z Armią Hallera i po awansie na stopień ppor. otrzymał przydział do Stacji Lotniczej Ławica;
– Został odkomenderowany do Misji Zakupów Lotniczych w Berlinie;
– Od 1920 r. był instruktorem w Oficerskiej Szkole Obserwatorów i Strzelców Lotniczych w Poznaniu;
– Od 1921 r. (w stopniu porucznika) był instruktorem-wykładowcą w Szkole Obserwatorów Lotniczych w Toruniu;
– W 1924 r., już jako kapitan, otrzymał przydział do 3. Pułku Lotniczego, gdzie był szefem sekcji aerofoto i obserwatorem w 33. Eskadrze Liniowej;
– W latach 1925–1931 kierował rozbudową i modernizacją lotniska Ławica;
– Współorganizator działalności Aeroklubu Poznańskiego;
– W latach 1932–1939 był w rezerwie, pracował jako architekt budowniczy przy budowie COP i tworzył projekty domów mieszkalnych;
– W 1939 roku otrzymał przydział mobilizacyjny do Bazy Lotniczej Nr 3 (Poznań);
– Po przegranej wojnie obronnej podjął próbę przedostania się do Rumunii, podczas której trafił do niewoli sowieckiej. Więziony w obozach Szepietówka i Kozielsk;
– Został zamordowany w Katyniu 21.04.1940 r. Pośmiertnie (w 2007 r.) awansowany na majora.


Wątpliwości:


Powstanie Wielkopolskie i Armia gen. Hallera
Zarówno w życiorysie umieszczonym w książce J. Pawlaka „Bezkarne ludobójstwo”, jak i w opracowaniu „Księga lotników polskich poległych, zmarłych i zaginionych w latach 1939–1946” H. K. Kujawy brak jakiejkolwiek wzmianki o uczestnictwie S. Korcza w Powstaniu Wielkopolskim.

O tym, że był powstańcem wielkopolskim świadczy:
– wykaz Powstańców Wlkp. gminy Nowy Tomyśl: Poz. 104 KORCZ STEFAN 12-04-1891 Nowy Tomyśl 21-04-1940. kpt. uczestnik Powstania Wlkp. Służył w 3. Pułku Lotniczym. Od 1937 w stanie spoczynku jako budowniczy – architekt związany z COP;
– „Odznaka Pamiątkowa Miejskiej Komendy Straży Ludowej za Waleczność” widoczna na zdjęciu.



Źródło: odznaczenia.pl.tl

W obu publikacjach podano natomiast, że wrócił jako oficer z armią gen. Hallera w 1919 r. do Polski. Tutaj nasuwa się logiczne pytanie – czy rzeczywiście powrócił z Hallerem do Polski? Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 r. w Poznaniu i trwało do 16 lutego 1919 roku (rozejm w Trewirze). Pierwsze oddziały „Błękitnej Armii” przybyły z Francji do Polski 20 kwietnia 1919 r., a więc już po zakończeniu Powstania Wielkopolskiego. W maju 1919 r. jednostki armii wysłano na front polsko-ukraiński w Galicji Wschodniej. Zakładając, że koniec I wojny światowej zastał go na Froncie Zachodnim, można przyjąć, że powinien stamtąd (Francja) trafić do Armii Hallera, ale skoro wziął udział w Powstaniu Wielkopolskim można również sądzić, że w listopadzie 1918 r. powrócił w rodzinne strony i wstąpił w szeregi powstańcze. Może w armii Hallera znalazł się po powstaniu i dopiero później skierowany został do Ławicy?


Wojna polsko-bolszewicka i Krzyż Walecznych
H. K. Kujawa podaje w swoim opracowaniu, że kpt. Korcz w 1920 r. brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej jako obserwator eskadr wywiadowczych i został odznaczony Krzyżem Walecznych. W książce J. Pawlaka brak jakiejkolwiek wzmianki zarówno o uczestnictwie Korcza w wojnie, jak i o odznaczeniu KW.


Na zdjęciu widoczne są dwie baretki orderowe. Pierwsza z nich to „Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918–1921”, druga to „Medal 10-lecia Odzyskanej Niepodległości”. Nie ulega wątpliwości, że gdyby został odznaczony KW za męstwo w boju, baretka krzyża widniałaby na pierwszym miejscu w rzędzie odznaczeń, a jej brak.
Na mundurze posiada (prócz odznaki obserwatora) „Odznakę za rany i kontuzje – jedna gwiazdka”. Może skierowano go na front, został ranny (kontuzjowany) i po krótkim pobycie oddelegowany do szkoły w Poznaniu jako instruktor?



Wątpliwości na temat odznaki
NN odznaka haftowana jest srebrnym bajorkiem na czarnej materiałowej podkładce. Nie jest to odznaka zagraniczna. Sądzić należy, że powinna to być odznaka aerofotogrametrysty, ale te były metalowe. Może Stefan Korcz sam zlecił jej wykonanie? W takim przypadku logicznym wydaje się, że rzemieślnik starałby się wykonać ją jak najbardziej podobną do oryginału, a tu mamy do czynienia z dość wyraźnymi różnicami. Porównanie z odznaką 3. PL i godłami eskadr (chociaż te były malowane tylko na samolotach), jak również z odznaką PLL LOT, też niewiele wnosi – podobieństwa są zbyt niejednoznaczne.


Pozostaje zatem zadać kluczowe pytanie dla całego wywodu: co to za odznaka?
Może ktoś z czytelników bloga będzie umiał coś podpowiedzieć? Każdy trop może być cenny! Zapraszam do udostępniania i rozpowszechniania niniejszego artykułu. Im więcej osób „siedzących w temacie” się o nim dowie, tym większa szansa na identyfikację. W imieniu swoim i autora z góry dziękuję za każdą pomoc!



Dodatkowe informacje
  1. „Wystawa w Bydgoszczy na lotnisku. Na wystawie zgromadzono 24 fotografie samolotów w barwach LOT-u, a także osiem plansz z historycznymi materiałami. Ważną datą w historii bydgoskiej komunikacji lotniczej był dzień 1 czerwca 1929 roku. Włączono wtedy Bydgoszcz do polskiej sieci komunikacji powietrznej. Pierwszy lot wykonał z pasażerami na trasie Bydgoszcz - Poznań samolot Junkers-13. Linię tę obsługiwały Polskie Linie Lotnicze LOT, które powstały w grudniu 1928 roku. Na wystawie zgromadzono wycinki z Dziennika Bydgoskiego z zapowiedziami otwarcia połączenia, a także artykuł pasażera tego lotu, dziennikarza Stanisława Brandowskiego dokumentujący ten lot. Jest też pierwszy rozkład lotów obowiązujący od 1 czerwca 1929 roku z uwzględnieniem Bydgoszczy. Ciekawym akcentem na wystawie są fotografie samolotów Junkers-13 wykonane na bydgoskim lotnisku. Autorem zdjęć był st. sierż. Stanisław Kopa. Dzięki niemu istnieją jedyne poza zapisami w codziennej prasie i rozkładami lotów poświadczenia obecności samolotów PLL LOT w międzywojennej Bydgoszczy” (źródło: www.samoloty.pl).

Może jest to odznaka lotnictwa cywilnego II RP? Stefan Korcz związany był z budową lotniska na Ławicy i być może miał również udział w pracach na lotnisku w Bydgoszczy? Będąc w rezerwie, mieszkał w tym mieście i m.in. projektował budynki mieszkalne.

  1. Wpis zamieszczony w serwisie ogrodywspomnien.pl (przez kogoś z rodziny):
„Kpt. w st. sp. Stefan KORCZ s. Franciszka i Walerii z Hoffmanów, ur. 12 IV 1891 w Nowym Tomyślu. Instruktor aerofotogrametrii. Uczestnik powstania wlkp. Kpt. od 1924. Służył w 3 p. lot. Od 1937 w st. sp. Jako budowniczy-architekt związany z rozbudową COP. Odznaczony Krzyżem Wielkopolskim. Miał żonę Berthe-Rene i córkę Iwonę Zofię”.

Informacja o „Krzyżu Wielkopolskim” jest oczywiście błędna. Odznaczenie to (Wielkopolski Krzyż Powstańczy) wręczano po wojnie żyjącym jeszcze powstańcom. Błąd zapewne wynikł z kształtu wspomnianej odznaki pamiątkowej (krzyż) nazywanej niewłaściwie „Krzyżem”.


Z imion żony wnioskować można, że poślubił Francuzkę.




-----------------------------------------------------------------------------------------------
AKTUALIZACJA 05.03.2017


Dzięki pomocy Pana Remigiusza Gadacza wiemy już, że jest to włoska odznaka obserwatora lotniczego z okresu I wojny światowej. Dziękujemy za pomoc w identyfikacji! Poniżej zdjęcia poglądowe znalezione w internecie:





Oto treść przesłana przez Pana Remigiusza:


Por. obs. Stefan Korcz uzyskał Dekretem Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza z dnia 10.06.1922 roku (L. 10393/22/G. M. I.) zezwolenie na przyjęcie i noszenie odznaki włoskiej obserwatora. Zezwolenie takie było wymagane każdorazowo, gdy żołnierz otrzymywał oficjalnie odznakę obcego państwa. Dekret został ogłoszony w Dzienniku Personalny MSWoj nr 24/22 z dnia 01.08.1922 roku. Zapewne to ta odznaka. Razem z nim zezwolenie na taką odznakę uzyskał również kpt. Tytus Karpiński. 

DZIĘKUJEMY!

1 komentarz:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń