Dziś
na blogu nie lada gratka dla miłośników polskich przedwojennych samolotów
pasażerskich. PZL.44 Wicher, bo o nim mowa, miał zasilić flotę PLL „LOT”, zastępując maszyny
DC-2. Niestety opóźnienia z oblotem Wichra oraz niedostateczne osiągi sprawiły,
że linie skorzystały z oferty Lockheeda i zakupiły maszyny Lockheed L-14 Super
Electra, które przewyższały osiągami Wichra, a ponadto Amerykanie proponowali
bardzo korzystne warunki zakupu płatowców.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samoloty transportowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samoloty transportowe. Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 grudnia 2016
środa, 24 lipca 2013
An-2 SP-FYM (lipiec 2011, Lotnictwo powojenne # 1)
Lotnictwo powojenne # 1
Wstęp
Model powstał jako prezent ślubny
dla mojego kolegi-pilota, który sporo lata na Antkach. Wykorzystałem zestaw
Trumpetera wzbogacony o blaszki Parta. Miałem niewiele czasu na wykonanie tego
modelu, dlatego nie jest tak dopracowany jakbym sobie tego życzył. Na szczęście
obdarowanemu mimo wszystko się podobał. Niestety relacja z budowy nie będzie
opatrzona zdjęciami – tak jak zwykle to bywa – ponieważ nie robiłem szczegółowej dokumentacji postępów prac. Model powstawał w tajemnicy i pośpiechu więc nie traciłem czasu na
rozstawianie „studyjka” fotograficznego.
Motywacja
An-2 to jeden z moich ulubionych
„współczesnych” samolotów. Bardzo solidna konstrukcja, potężny silnik oraz duży
nadmiar mocy i siły nośnej sprawiają, że Antek budzi niesłabnące zaufanie i
jest bardzo lubianą maszyną przez pilotów.
Jeden z moich kolegów dość często
lata na tej konkretnej maszynie, a ponieważ brał ślub wpadłem na pomysł, by
obdarować go modelem Antka, na którym wylatał sporo godzin. Tak zrodziła się
myśl o wykonaniu prezentowanego SP-FYM.
niedziela, 16 czerwca 2013
Dakota „Spirit of Ostra Brama” (grudzień 2008 PSP na Zachodzie # 1)
PSP na Zachodzie # 1
Wstęp
Pierwszy ukończony model z kategorii „PSP na Zachodzie”. Model
to popularny zestaw Italeri – bardzo przyjemny w montażu, choć niepozbawiony
wad. Nie miałem do czynienia ze starym zestawem ESCI, ale wiem, że uchodzi on
za merytorycznie najlepszy. Italeri pozwala jednak na sklejenie ładnego modelu,
niewymagającego dużego nakładu pracy. Linia Dakoty sama w sobie jest wyjątkowo
ładna i nie zaszkodzi jej kilka minusów zestawu. Model powstał w grudniu 2008
roku.
Motywacja
Słowo „ukończony” we wstępie jest kluczowe, bowiem miałem
wówczas na warsztacie rozgrzebany inny model z tej kategorii, który czekał
jednak na powrót weny. Był to Halifax z Matchboxa, który powstawał długo i w
bólach. Chciałem skleić coś szybszego i mniej uciążliwego. Wybór padł na
legendarną Dakotę. Oczywiście musiała to być polska Dakota, zatem opcji nie
było znowu tak wiele. Mogłem wykonać dwie dyspozycyjne maszyny naszego dowództwa:
Spirit of Ostra Brama i Spirit of Lwów lub maszynę zrzucającą żołnierzy
generała Sosabowskiego w czasie operacji Market Garden. Postanowiłem, że będzie
to Spirit of Ostra Brama.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


